Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 132 759 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Opowiadanie nr.2

piątek, 17 sierpnia 2007 12:36

Opowiadanie znalezione na www.opowiadania-sex.blog.onet.pl/

Było lato. Wybieraliśmy się nad jezioro. Mój starszy brat Paweł pojechał do sklepu kupić kiełbasę i świeże bułki na grila. Rodzice byli w pracy. Ja pakowałam ostatnie rzeczy do torby. Nagle ktoś zadzwonił do drzwi.

- Cześć, gotowi?

 To był Marcin, nasz wspólny kolega, miał się z nami zabrać. Podoba mi się, choć nie zwraca na mnie uwagi. Chyba jestem dla niego za młoda.

 - No cześć, już prawie. Paweł pojechał do sklepu, powinien wrócić za jakieś 10 minut. Wejdź, muszę jeszcze spakować ręczniki i koc.

 Marcin usiadł na fotelu, ja nachylałam się nad łóżkiem składając koc. Byłam w krótkiej, białej spódniczce, pod spodem miałam skąpe stringi, jak to w lato. Byłam dość mocno opalona i świeżo posmarowana olejkiem, który jeszcze stał otwarty na ławie. Nagle Marcin podszedł szybkim krokiem, złapał mnie od tyłu w pół i mocno przycisnął do siebie. Poczułam jak mu stoi i wystraszyłam się nie na żarty.

 - Uh, Madzia ale mnie rozgrzałaś.

 - Przecież nic nie zrobiłam, oszalałeś, napij się zimnej wody to ci przejdzie.

 - Wystarczy, że się wypięłaś. W lato niewiele trzeba, żeby się facet napalił i na pewno zimna woda na to nie pomoże.

 - Przestań sobie żartować, bo mnie wystraszyłeś. Przecież wiesz, że jestem dziewicą i nie masz na co liczyć. Zresztą jakby się Paweł dowiedział co zrobiłeś to by cię zabił.

 - Wiem, wiem, że trzymasz swój skarb dla księcia z bajki. Obiecuję, że cię nie rozdziewiczę. Chcę tylko popatrzeć się na twój tyłek i troszkę sobie dotknąć, jest taki okrąglutki i słodki. Przecież to nic złego. Muszę sobie strzepać, bo zaraz mi fiut eksploduje. Zresztą jak będę wyglądał na plaży ze stojącym. Litości.

 Nie czekając na to co ja powiem, włożył mi rękę pod spódniczkę, odsunął majtki w kroku i zaczął lubieżnie dotykać. Było to dziwne ale przyjemne. Różniło się trochę od tego jak sama się masturbowałam. Drugą ręką dotykał swojego kutasa. Zrobiło mi się dobrze, dlatego się nie wyrywałam. Poczułam jego mokry język na swoim karku. Ręka przeniosła się na pośladek. Jednym pociągnięciem zdarł ze mnie majtki.

 - Tego już za wiele, co ty sobie do cholery wyobrażasz?

 - Cicho maleńka, widzę przecież, że jesteś podniecona, nic ci nie zrobię, za dobrze się znamy.
Stanowczo ale delikatnie pchnął mnie na oparcie wersalki. Uklękłam na niej. On zszedł niżej i zaczął całować mój tyłek. Później go lizał i zajął się dwiema moimi dziurkami. Czułam się nieswojo ale wygięłam się zachęcająco, bo było mi dobrze. Mimo to nie wydałam z siebie żadnego dźwięku, żeby go nie zachęcać, chociaż w duszy chciałam stękać i dyszeć. Lizał mnie i pieścił zabójczo. Nagle podniósł się.

 - Nie mogę wytrzymać!

 Myślałam, że przestał i teraz sobie strzepie, ale poczułam jak dotyka swoją naprężoną pałą moich nóg i tyłka. Ocierał się o mnie i dyszał. Jedną ręką masował moją małą a drugą sięgnął po oliwkę stojącą na ławie. Wylał jej trochę na mój tyłek. Rozmasował, dodał jeszcze, wsunął mi palec w ciasny otworek i zaczął nim poruszać jakby chciał go powiększyć. Chciałam się wyrwać, bo tego było już naprawdę za wiele. Byłam bliska płaczu.

 - Dosyć, puść mnie, powiem Pawłowi to obije ci pysk.

 - Cicho, Madziu teraz już nie mogę cię puścić. Rozluźnij się to nie będzie bolało, a nawet może być przyjemne. Muszę wsadzić ci w dupsko, bo zaraz mi fiut pęknie. Nie będzie tak źle, wszystkie dają dupy tylko nie chcą się przyznać. Tylko się nie wyrywaj i nie zaciskaj tyłka, to nic ci nie da, a przez to może boleć i będziesz miała niemiłe wspomnienia.

 Poczułam coś bardzo dziwnego, jego fiut wsuwał się zuchwale w moją dupę a ja nic nie mogłam zrobić. Zaciskanie nic nie pomagało, miał taki poślizg, że wszedł błyskawicznie jakby tam było jego miejsce. Trochę bolało, zacisnęłam zęby i starałam się myśleć o czymś innym. Zaczął mnie rytmicznie posuwać, coraz głębiej i głębiej.

 - Puść mnie, ja nie chcę – zaczęłam się wyrywać, bo nie było to przyjemne, jego naprężona pała wysunęła się z mojego tyłka, myślałam, że da już sobie spokój.

 - Przestań się wyrywać, bo cię tak zerżnę, że przez miesiąc nie usiądziesz na tyłku, nie zgrywaj cnotki tylko wypnij porządnie to dupsko to prędzej skończę.

 Mówiąc to klepnął mnie mocno i znowu wtargnął w mój niewinny ciasny otworek gwałtownie i brutalnie. Stwierdziłam, że i tak nie dam mu rady. Wypięłam się jak kotka, żeby się bardziej podniecił i szybciej skończył. Zaczęłam masować sobie guziczek aby odwrócić swoją uwagę od tego co dzieje się z moją dupą. Posuwał mnie jak rozjuszony ogier. Czułam jak w moją ciasną dziurkę wchodzi i wychodzi coś dużego i ciepłego, a ona rozszerzyła się jakby była do tego przygotowana i chciała jeszcze. Zrobiło się nawet przyjemnie i już nie miałam zamiaru się wyrywać. Sama zaczęłam ruszać tyłkiem i nadziewać się na niego. Podobało się to i mnie i jemu. Czułam, że zbliża się coś bardzo przyjemnego. Jego kutas robił się jeszcze większy i bardziej twardy, rozpychał moje ciasne oczko do granic możliwości. Po trzech głębokich pchnięciach doszłam do takiego orgazmu jakiego jeszcze nigdy nie przeżyłam (nie wiedziałam, że przez posuwanie w tyłek można dojść). Stęknęłam, bo nie mogłam się powstrzymać, to było silniejsze ode mnie. Pchnął jeszcze trzy razy i zaczął spuszczać się do środka. Jęczał bardzo głośno. Przestał jak usłyszał nadjeżdżający samochód. Ja cała drżałam. To brat wrócił. Nic mu nie powiedziałam bo czekam na powtórkę.


Podziel się
oceń
12
4

komentarze (13) | dodaj komentarz

Witam

środa, 01 sierpnia 2007 17:06

Będę tu zamieszczać znalezione i ciekawe opowiadania erotyczne. Na początek opowiadanie :
adres : www.pussy-candy1.blog.onet.pl

wydymana przez... lekarza:P

Musiałam iść do lekarza, bo po ostatnim analu strasznie bolał mnie tyłek i myślałam, że może coś jest nie tak. Weszłam do gabinetu i usiadłam na krześle. Lekarz był całkiem młody i zadawał mi różne pytania, np. "jak myślisz dlaczego to sie mogło stać?". Ale ja twardo odpowiadałam, że nie wiem. Powiedział, że w takim razie trzeba będzie przejść do badania. Rozebrałam się od pasa w dół, usiadłam na kozetce, rozłożyłam szeroko nogi i zapytałam się czy tak mam siedzieć. Spojrzał na moją ogoloną cipkę i powiedział, żebym się położyła na boku tyłem do niego. Zrobiłam to, co kazał. Usiadł obok, kazał mi się nieco wypiąć. Wziął żel do badań i chlapnął mi go całkiem sporo na dupkę. Od razu skojarzyło mi się to z czymś przyjemnym i zwilgotniałam. Powiedział, żebym się rozluźniła, to wtedy badanie nie będzie bolało. Nawet nie wiedział, jak bardzo byłam rozluźniona... Jedną dłonią rozchylił moje pośladki, a palec drugiej zaczął delikatnie wkładać w moją dupkę. Zrobiło mi się przyjemnie, ale powstrzymywałam się przed okazaniem tego. Nagle wsadził mi cały palec i zaczął nim ruszać. Czułam, że robię się już zajebiście mokra i nie miałam ochoty dalej ukrywać tego, że badanie bardzo mi się podoba. Wypięłam nieco tyłeczek w jego stronę, poruszyłam nim i jęknęłam. "nigdy jeszcze nie widziałem takiej reakcji na to badanie..." powiedział pan doktor. Ręką sięgnęłam do swojej cipeczki i włożyłam do niej palca. "niech pan nie przestaje mnie badać". wyczułam jego zdziwienie, ale wtey zaczął mnie dotykać bardziej namiętnie. Wsadzał mi ten palec najgłębiej jak mógł, szybko i mocno. Wepchnęłam jeszcze dwa palce do cipki, poczułam jak robię się bardzo mokra i jak mi pulsuje. Postanowiłam zmienić pozycję, by lepiej mógł mnie "badać". Wypięłam się jak na pieska. Znowu trochę się zdziwił, ale powiedział, że już chyba wie od czego mnie to boli. Włożył mi drugi palec i powoli rozszeżył. Kisielek z cipki wyciekał mi już na zewnątrz. Czułam się bosko miałam ochotę na kutasa. Nagle poczułam rękę na swoich cyckach. Sciskał je jakby ugniatał jakieś ciasto, ale robił to całkiem fajnie i po chwili stanęły mi sutki. Ciągnął za nie i ściskał na przemian, a mi cipka już dosłownie pulsowała. Zaczął lizać mi dupkę. Drażnił ją końcówką języka, a ja byłam tak podniecona, że wypięłam się jeszcze bardziej w jego stronę i jego język wbił się w dupkę. "fajną masz cipkę, taką mokrą..." powiedział. "wsadź mi..." Rozpiął rozporek i wszedł na kozetkę. Klęknął za mną, złapał mnie za biodra i dosłownie nadział mnie na kutasa. Był przesadnie szeroki, ale dawałam radę. Za każdym razem wyciągał go całego i nabijał mnie na niego. Rozpychał mnie mocno, tak że słychać było delikatne pluskanie mojej pisi. Nagle zaczął rżnąć mnie tak mocno, że aż zakręciło mi się w głowie... było fajnie, czułam, że soczki spływają mi na uda, że jego podbrzusze i jajka też już są mokre... Nabijał mnie na siebie, jakbym była gumową lalką. Pipka mi pulsowała, czułam że zaraz dojdę, gdy przestał na sekundę i znowu zaczął ze zdwojoną siłą. W pewnej chwili przeszła po mnie fala od cipeczki aż po całym podbrzuszu. Wtedy zszedł z kozetki i powiedział "do buzi!". Zrobiłam co kazał. Przejechałam po jego główce językiem i objęłam ustami. Zasysałam go i ruszałam jednocześnie głową najszybciej jak mogłam. Był tak szeroki i nabrzmiały, że ledwo mieścił mi się w ustach. Chwycił mnie za włosy i zaczął ruszać moją głową. Robił to bardzo mocno i wątpiłam, czy dam radę. Jeździł mi po gardle, a ślina i resztki kiślu skapywały mi na bluzkę, łzy napływały mi do oczu... Po chwili poczułam, jak coś ciepłego strzeliło w moje podniebienie. Wyjął go i powiedział, żebym połknęła cały czas trzymając mnie za włosy. Zrobiłam to. Otworzył mi buzię i powiedział "grzeczna dziewczynka", klepnął mnie w policzek. Ubrałam się i chciałam jak najszybciej odejść od tego sadysty. Na odchodnym rzucił "kontrola za miesiąc". "chyba cię pokurwiło" pomyślałam.
candy (00:57)




Szczerze podziwiam Candy, ma naprawdę wiele wielbicieli. Polecam wam jej bloga!


Podziel się
oceń
7
5

komentarze (7) | dodaj komentarz

niedziela, 21 grudnia 2014

Licznik odwiedzin:  79 209  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Archiwum

O moim bloogu

Najlepsze opowiadania erotyczne~!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 79209

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl